Ewangeliarz – Odsłona Pierwsza

Mimo, że rok 2013 rozgościł się już na dobre, ja myślami  wracam do niektórych  realizacji ubiegłorocznych. Do tych z których byłem zwyczajnie dumny. Taką właśnie, którą już dawno temu chciałem Wam zaprezentować, była oprawa Ewangeliarza dla jednego z poznańskich kościołów. Już na samym początku prac nad tym projektem wiedziałem, że przyjdzie mi się zmierzyć z czymś wyjątkowym… Kościół do którego trafić miał Ewangeliarz to kościół parafialny p.w. Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej w Poznaniu Krzesinach. Jedyny w obrębie granic administracyjnych Poznania kościół drewniany. Jeden z dwu znajdujących się w Polsce kościółów tzw. norweskich, bardziej znanym jest oczywiście Świątynia Wang w Karpaczu. Skąd wzięła się w Poznaniu taka wyjątkowa budowla ? Zbudowano ją w 1911r. na terenie dzisiejszych Targów poznańskich z okazji Wystawy wschodnioniemieckiej. W 1912 przeniesiono go do Krzesin gdzie służył miejscowym ewangelikom. Przez katolików została przejęta w 1945 r. Osobną parafię utworzono w 1958 r.Wyjątkowe też były osoby, które namwiały mnie do podjęcia się tego zadania. Magda i Paweł Kuczma twórcy projektu nowego ołtarza i wnętrza do kościóła w Krzesinach. Gdy zobaczyłem ten projekt  nie miałem już najmniejszych watpliwości, wiedziałem, że bardzo chcę brać udział w tym przedsięwzięciu. Musiałem sięgnąć po unikalne bardzo szlachetne materiały a drewno miało zdominować cały projekt…

Prześledcie sami  początek mojej drogi do tej oprawy… 

Początek to zwykle przygotowanie arkuszy do szycia, zrobienie przdkładek i te wszystkie inne, ważne acz nie spektakularne czynności, które nie do końca są moimi ulubionymi etapami oprawy. Powiem Wam coś w tajemnicy: nie lubię szyć… Ale oczywiście nie miałem innego wyjścia. Bez tego procesu nie dało by się przeprowadzić innych. Tym razem zamiast taśmy Ramieband użyłem cienko wyszerfowanej skóry w kolorze ciemnosrebrnym wzmocnionej poprzez naklejenie na naturalny jedwab.

Teraz czas umieścić blok w prasie, by rozplanować taśmy i miejsce przeszyć

Udało się, po zeszyciu zaklejeniu i obcięciu blok z zaokrąglonym już grzbietem trafił znowu do prasy. Tym razem miał otrzymać oporek.

Na kolejnych zdjęciach widać, już blok po nabiciu oporka z przygotowanym grzbietem do nałożenia

Tyle na dzisiaj, ale obiecuje, że być może już jutro kolejne zdjęcia i kilka słów z drogi do Ewangeliarza

Ten wpis umieszczono w kategorii Z życia pracowni. Możesz dodać go do zakładek permalink. Dodawanie odpowiedzi Trackback do tego wpisu zostało zablokowane, ale możesz dodać komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

25 595 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Translate

    EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish
  • Grzegorz Lewandowski

    Grzegorz Lewandowski

    Kiedy wiele, wiele lat temu zaczynałem swoją przygodę z introligatorstwem nie miałem innego wyjścia...

    Bo jakie można mieć wyjście gdy ma się dziadka introligatora, ojca introligatora, a dwójka braci ojca to, jak łatwo się domyśleć, też introligatorzy.

    Wszyscy Oni to wybitni przedstawiciele tego zawodu. Tworzyli legendę Introligatorni B. Lewandowski powstałej w 1921 roku. Dwadzieścia lat temu moje introligatorstwo było obowiązkiem podporządkowania się rodzinnej tradycji. Potem nastąpiły lata nauki sztuki introligatorskiej i równie ważnej umiejętności prowadzenia firmy od najlepszych z możliwych mistrzów, no bo nie ma to jak rodzina!

    Lata szukania własnej drogi w tym zawodzie, lata pokory, euforii i zniechęcenia. Jednym słowem lata rodzenia się prawdziwego uczucia do własnego zawodu. Jestem szczęśliwym człowiekiem, gdyż dane mi jest robić to co naprawdę lubię. z miłości do książek i sztuki introligatorskiej powstała moja prawdziwa duma, Art Book Studio, pracownia z książkowym sercem w logo...

  • Ostatnio dodane

  • Kategorie

  • Archiwa