Witam w 2012 roku

Minęły święta, z hukiem sylwestrowych wystrzałów skończył się stary rok.
Najwyższy czas by wszystkim Wam złożyć  życzenia wszystkiego co najlepsze, spełnienia planów, marzeń  i najbardziej nawet radykalnych postanowień noworocznych :)
Czego ja sobie życzę?  By stale powiększało się grono Klientów i Przyjaciół Art Book Studio. Bym potrafił sprostać wymaganiom stawianym przede mną przez to zacne grono. Byście oczekiwali ode mnie coraz więcej, bo tylko w ten sposób pozwolicie mi się rozwijać. I jeszcze jednego, choć wiem, że z tym będzie najtrudniej… odrobiny czasu na realizacje projektów niekomercyjnych, na przywołanie w sobie radości tworzenia dla samej tylko przyjemności…
Przełom roku to też doskonały czas by poza planami na przyszłość ocenić też dokonania z roku poprzedniego. Chciałbym byście pomogli mi takiej oceny dokonać. Dlatego mam zamiar przedstawić kilka najbardziej spektakularnych realizacji zeszłorocznych. Zależy mi były to całkowicie różne prace przedstawiające jak najszersze spektrum realizacji Art Book Studio w 2011 roku
Zacznijmy nietypowo, bo nie będą to książki, ale  dwie z pośród wielu opraw Portfolio dla studentów Poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego.
Pierwsza z szytym ręcznie blokiem i okładką wykonaną z dwóch warstw płótna bawełnianego w kontrastowych kolorach. Projekt dekoracji okładki powielony z karty tytułowej wykonany z wykorzystaniem cięcia laserowego.

Oprawa Portfolio

Portfolio

Oprawa Portfolio

Portfolio

oprawa Portfolio
Druga realizacja to właściwie okładka do segregatora.
Właśnie sposób łączenia kart z okładką za pomocą użycia mechanizmu znanego z biurowych segregatorów został wybrany przez Klienta, ze względu na łatwość wymiany czy dodawania nowych kart. Okładka uzupełniona była o wsuwane etui. Do wykonania tego projektu użyłem płótna bawełnianego, elementy dekoracyjne wykonane zostały dodatkowo z płotna akrylowego. W przypadku etui dekorację uzupełnia miniatura grafiki autorstwa właścicielki portfolio. Obydwie realizacje wykonane w technice warstwowej i stanowią owoc moich eksperymentów z oprawami strukturalnymi.
segregator inaczej 




Już niebawem (obiecuje :)) kolejne prezentacje ubiegłorocznych dokonań, oraz aktualny raport z Lecznicy dla Książek.

Ten wpis umieszczono w kategorii Z życia pracowni. Możesz dodać go do zakładek permalink. Dodawanie odpowiedzi Trackback do tego wpisu zostało zablokowane, ale możesz dodać komentarz.

4 comments on “Witam w 2012 roku

  1. Raimund on said:

    Hallo Grzrgorz,
    bardzo ladna prezentacja.
    Gratuluje.
    Twoj wujek z Hamburga – Raimund Lewandowski

  2. Agata on said:

    Piękne !!! zachwycający efekt z tym malutkim szkicem!!! Zainspirowana do działania, mimo, że jest już druga w nocy, robię projekt okładki mojego portfolio!

    • Grzegorz Lewandowski on said:

      Pani Agato,
      Dziękuję za dobre słowo :) Czekam z niecierpliwością na projekt, mam nadzieje, że podołam wyzwaniu ;)

Odpowiedz na Raimund Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

25 333 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Translate

    EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish
  • Grzegorz Lewandowski

    Grzegorz Lewandowski

    Kiedy wiele, wiele lat temu zaczynałem swoją przygodę z introligatorstwem nie miałem innego wyjścia...

    Bo jakie można mieć wyjście gdy ma się dziadka introligatora, ojca introligatora, a dwójka braci ojca to, jak łatwo się domyśleć, też introligatorzy.

    Wszyscy Oni to wybitni przedstawiciele tego zawodu. Tworzyli legendę Introligatorni B. Lewandowski powstałej w 1921 roku. Dwadzieścia lat temu moje introligatorstwo było obowiązkiem podporządkowania się rodzinnej tradycji. Potem nastąpiły lata nauki sztuki introligatorskiej i równie ważnej umiejętności prowadzenia firmy od najlepszych z możliwych mistrzów, no bo nie ma to jak rodzina!

    Lata szukania własnej drogi w tym zawodzie, lata pokory, euforii i zniechęcenia. Jednym słowem lata rodzenia się prawdziwego uczucia do własnego zawodu. Jestem szczęśliwym człowiekiem, gdyż dane mi jest robić to co naprawdę lubię. z miłości do książek i sztuki introligatorskiej powstała moja prawdziwa duma, Art Book Studio, pracownia z książkowym sercem w logo...

  • Ostatnio dodane

  • Kategorie

  • Archiwa