album do fotografii dziecięcej, czyli wasz zwycięzca w konkursie.

Po dłuższym czasie nieobecności z powodu odświeżania wizerunku naszej firmy (tej stacjonarnej – zapraszamy wszystkich do odwiedzenia, zmiany są naprawdę spore) nadszedł czas na rozwiązanie facebookowego konkursu. Wybranym przez was albumem okazał się „leżakowy” album. Dlaczego leżakowy? O tym za chwilę. Bardzo cieszymy się z zainteresowania, które wzbudziliśmy. Zanim napiszemy jaka jest nagroda, parę słów o zwycięskim albumie.
Pomysł na ten album narodził się jak to zwykle bywa nagle i zupełnie niespodziewanie.
Zamawiający, świeżo upieczeni rodzice nienarodzonego wtedy jeszcze małego Franka, zapragnęli albumu, który przedstawiałby historię ich dziecka. Pomyślałem, że musi być to coś oryginalnego i uniwersalnego. Poruszyłem więc na poszukiwanie odpowiedniego materiału. W moim ulubionym sklepie z materiałami, zobaczyłem to czego szukałem, Kolorowe płótno w paski. Bardzo wesoły i ciekawy materiał. Idealny dla dorastającego szkraba. Gdy już podszedłem z zakupionym materiałem do kasy, sprzedawca poinformował mnie, że wybrane przeze mnie płótno, to płótno leżakowe. Ucieszyło mnie to tym bardziej, że lubię nietypowe materiały i wyzwania. Wkład postanowiłem wykonać z kolorowego kartonu, pod kolor okładki. Karton 250g/m². Zresztą. Popatrzcie sami.

tak prezentował się materiał.

tu już mamy gotowy album.

kolorowy karton wkładu albumu.

 

tak prezentuje się album z wykonanym do niego pudełkiem.

A teraz ważne informacje! Jedna z osób, które zagłosowały na któryś z nominowanych albumów, wygra swój własny. Taki jak zaprezentowany na poniższym zdjęciu. Czekajcie, więc na maila. A wszystkich, którym tym razem się nie poszczęściło, proponujemy zakup, cena 99zł. Album do zdjęć oprawiony jest w wysokiej jakości jedwab z motywem róż w kolorze fioletowym. Grzbiet albumu to naturalna skóra cielęca w kolorze fioletowym. Serce albumu stanowi ręcznie szyty wkład wykonany z papieru Rives Tradition o gramaturze 350gr/m² w kolorze czarnym. Każda z 22 kart przełożona jest jedwabistym papierem japońskim o strukturze kwiatów mrozu który chroni zdjęcia przed zarysowaniem i uszkodzeniem.

Ten wpis umieszczono w kategorii Albumy do zdjęć, Z życia pracowni. Możesz dodać go do zakładek permalink. Dodawanie odpowiedzi Trackback do tego wpisu zostało zablokowane, ale możesz dodać komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

25 333 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Translate

    EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish
  • Grzegorz Lewandowski

    Grzegorz Lewandowski

    Kiedy wiele, wiele lat temu zaczynałem swoją przygodę z introligatorstwem nie miałem innego wyjścia...

    Bo jakie można mieć wyjście gdy ma się dziadka introligatora, ojca introligatora, a dwójka braci ojca to, jak łatwo się domyśleć, też introligatorzy.

    Wszyscy Oni to wybitni przedstawiciele tego zawodu. Tworzyli legendę Introligatorni B. Lewandowski powstałej w 1921 roku. Dwadzieścia lat temu moje introligatorstwo było obowiązkiem podporządkowania się rodzinnej tradycji. Potem nastąpiły lata nauki sztuki introligatorskiej i równie ważnej umiejętności prowadzenia firmy od najlepszych z możliwych mistrzów, no bo nie ma to jak rodzina!

    Lata szukania własnej drogi w tym zawodzie, lata pokory, euforii i zniechęcenia. Jednym słowem lata rodzenia się prawdziwego uczucia do własnego zawodu. Jestem szczęśliwym człowiekiem, gdyż dane mi jest robić to co naprawdę lubię. z miłości do książek i sztuki introligatorskiej powstała moja prawdziwa duma, Art Book Studio, pracownia z książkowym sercem w logo...

  • Ostatnio dodane

  • Kategorie

  • Archiwa